Wycieczka edukacyjna „Spacer po Muranowie”

W pochmurną środę, 14 czerwca 2017 roku, przygotowani przez niekorzystne prognozy na wszelkie niedogodności pogodowe, włącznie z ewentualnością szybkiego powrotu do szkoły, wyruszyliśmy na poznawanie naszej małej ojczyzny. Tramwaj nr „26” szybko dojechał na Plac Bankowy, a tam oczekiwał już na nas pan Krzysztof Gajda, Prezes Stowarzyszenia Obrony Pozostałości Warszawy „Kolejka Marecka”.

Muranów, który odwiedzaliśmy po raz pierwszy w takiej grupie, powitał nas szarym niebem i niewielkim deszczem, jakby przypominając, żebyśmy przechowywali pamięć o historii i że Ci, którzy byli tu przed laty przed nami w czasie II wojny światowej, także pragnęli słońca, ciepła, szczęścia… A wszystkie małe i duże radości zostały im w okrutny sposób odebrane…

Krople deszczu spadały na nasze parasole, kiedy patrzyliśmy na ustanowiony w 2003 roku Pomnik, głaz z pamiątkową tabliczką oraz symbolem Polski Walczącej upamiętniający „Akcję pod Arsenałem”. Upływający czas zmienił wygląd ulic i budynków, ale nie można zapomnieć kim byli: Janek Bytnar „Rudy”,  Maciej Aleksy Dawidowski „Alek”, Tadeusz Zawadzki „Zośka” i inni tutaj walczący i ginący za Ojczyznę. Przypomniał nam o Nich także w Ogrodzie Krasińskich Pomnik ku czci powstańców warszawskich, odsłonięty w 1989 roku w miejscu przedwojennego Pasażu Simonsa. Uczniowie z powagą spoglądali na Pomnik Batalionu „Chrobry”, na krzyż przypominający, że tu pod gruzami, w walce z Niemcami zginęło ponad 200 osób, a wiele z nich spoczywa do dziś w zawalonych piwnicach budynku, po którym został tylko niewielki fragment konstrukcji.

Kiedy szliśmy już ulicą Bohaterów Getta, słońce wyjrzało zza drzew, nagradzając nas ciepłem i blaskiem za wytrwałość w odkrywaniu śladów historii, ocalonych od zapomnienia w różny sposób: w postaci wgłębień po kulach z walk powstańczych w ogrodzeniu Ogrodu Krasińskich, w torach tramwajowych pochodzących z pierwszych lat budowy sieci tramwajowej w Warszawie czy w symbolicznym oznaczeniu muru getta. Z szacunkiem zamyśliliśmy się nad niesprawiedliwym losem ludzi uwięzionych za murami, w tym tragicznym miejscu odizolowania, odrzucenia, poniżenia, głodu i bólu. Miejscu przepełnionym brakiem nadziei. Upamiętnionym bohaterską walką o godność przez żołnierzy ŻOB, na czele z Mordechajem Anielewiczem. Z nienawiści doprowadzonym do całkowitej zagłady. Zrównanym z ziemią.

Dziękujemy panu Krzysztofowi za lekcję historii doświadczanej i przeżywanej przez uczniów bezpośrednio w poznawanych miejscach, zmienianych przez czas i ludzi…

Marzena Gołębiowska